Zbieramy się…?

No i zbliża się nasz trzeci tydzień w Australii. Mieliśmy nadzieję, że do tego czasu uda nam się znaleźć pracę, ale jednak nie wyszło. Dlaczego? Tego jeszcze nie wiemy. Próbowaliśmy wszędzie, gdzie wydawało nam się, że mogą nas zechcieć/potrzebować. Do Mariusza nawet dzwonili z agencji zajmujących się pracami dla IT, ale to były takie bardzo […]

Drugi tydzień

Wylądowaliśmy w Perth. Tak, do dość ważne, bo mieliśmy lecieć do Sydney. Właściwie to sami nie wiedzieliśmy, gdzie będzie nam lepiej. Z jednej strony – Sydney, bo dla przeciętnie zaznajomionego z Australią Polaka w Australii jest tylko Sydney, no może jeszcze Melbourne. Z drugiej strony – może Perth? Tam akurat już jest ktoś z dalszej […]