Dwa tygodnie, dwa tysiące kilometrów, jeden wpis.

Ani się obejrzeliśmy, a skończył się sierpień. Oznacza to, iż jesteśmy w drodze już od dwóch tygodni, a tymczasem nasz blog milczy… To jednak tylko cisza przed burzą! Przez cały ten czas skrupulatnie gromadziliśmy notatki, zdjęcia i filmy – cóż z tego kiedy okazało się, że wśród australijskiego buszu próżno szukać internetu (jest go mniej niż wody).

Nie przewidzieliśmy też intensywności naszego podróżowania: dwa tysiące kilometrów w dwa tygodnie, za nami ocean, pustynie, “outback”, góry – to wszystko sprawia, że zmęczenie dopada nas szybciej niż my nasze komputery.

Nieustannie mamy świadomość odległości, która nas dzieli od Darwin, do którego musimy dotrzeć przed porą deszczową, zanim drogi staną się nieprzejezdne a pogoda nie do zniesienia. Mapa naszpikowana jest miejscami, w których planujemy się zatrzymać, a doświadczenie podpowiada, iż może ich przybyć.

W ciągu najbliższych dni mamy zamiar nadrobić zaległości w publikowaniu. Najważniejsze to utrzymać tempo i złapać rytm dnia, w którym jest czas na pisanie.

Facebookgoogle_plus

This article has 2 comments

  1. Czytam sobie i czytam i widzę że niezłe macie tam przygody ????. Dobrze, ze udalo wam się ruszyć w tą jednak. Na pewno wrażenia nie do zapomnienia. Czekam z niecierpliwością na zdjęcia. Mój Australijczyk chyba się przekonał żeby na troche wrócić i mi pokazać swój kraj, chociaż po waszych oposach juz wiem czemu tak bardzo nie chce tam wracać hahaha… Niemniej jednak przyjeżdżamy chyba w kwietniu!

    Odpowiedz
    • Podobno my dobrze trafiliśmy jeśli chodzi o przygody, bo wylądowaliśmy w znacznie bardziej odludnej części. No i faktycznie, tutaj towarzyszy nam głównie busz, busz, busz, trochę pasących się krów, a od niedawna krokodyle 😉 A dokąd dokładnie będziecie jechać? Planujecie jakieś większe zwiedzanie?

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.