Dobry weekend za nami

Zaczęło się od tego, że Czech z budowy miał urodziny, w związku z tym po pracy budowa zamieniła się częściowo w piknik i na niezbudowanym jeszcze do końca chodniku odbył się urodzinowy grill z piwem. Zdaje się, że w Polsce coś takiego by nie przeszło, by przy jednej z głównej ulic robotnicy na legalu mogli […]

June 27th, 2015

 Znacie to dziwne uczucie, gdy wyjeżdżacie na zachód Europy i kiedy odpowiadacie, że jesteście z Polski, to wywołujecie wyraz podejrzliwości na twarzy rozmówcy? On już wie, że w takim razie nie macie kasy i pewnie będziecie coś kombinować. Albo kiedy podejmujecie pracę poniżej kwalifikacji i wasz niedoedukowany, ale tutejszy przełożony nie zamierza was posłuchać, bo […]

Sobotni odpoczynek

Przyszliśmy naładować akumulatory do biblioteki. Nie, nie chodzi o to, że aż tacy z nas intelektualiści, że bez zapachu książek podupadamy na zdrowiu. Zwyczajnie, jak każdy człowiek w XXI wieku do życia potrzebujemy dodatkowych dwóch żywiołów: prądu i Internetu, a w bibliotekach podają je za darmo, więc jesteśmy. Tak jak obiecałam – kilka zdjęć z […]

Pierwsza wycieczka naszym domem

Mamy za sobą kilka wspaniałych dni. Zaczęło się od tego, że Mariusz poznał na plaży bardzo ciekawego człowieka. Opowiedział nam o tym, jak ojciec podarował mu 20 funtów i bilet w jedną stronę do Australii. Tak się tu znalazł i odnalazł zarazem, bo kraj sprzyjał utalentowanym poszukiwaczom przygód. Mark, bo tak ma na imię został […]

Zbieramy się…?

No i zbliża się nasz trzeci tydzień w Australii. Mieliśmy nadzieję, że do tego czasu uda nam się znaleźć pracę, ale jednak nie wyszło. Dlaczego? Tego jeszcze nie wiemy. Próbowaliśmy wszędzie, gdzie wydawało nam się, że mogą nas zechcieć/potrzebować. Do Mariusza nawet dzwonili z agencji zajmujących się pracami dla IT, ale to były takie bardzo […]

Drugi tydzień

Wylądowaliśmy w Perth. Tak, do dość ważne, bo mieliśmy lecieć do Sydney. Właściwie to sami nie wiedzieliśmy, gdzie będzie nam lepiej. Z jednej strony – Sydney, bo dla przeciętnie zaznajomionego z Australią Polaka w Australii jest tylko Sydney, no może jeszcze Melbourne. Z drugiej strony – może Perth? Tam akurat już jest ktoś z dalszej […]

RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
http://zapachbuszu.pl/page/6